Blog

Sardyńskie slow life – jak się żyje na Sardynii?

Poczujecie to już po kilku dniach spędzonych na wyspie. Na Sardynii żyje się powoli, zdrowo, z uśmiechem na ustach i słońcem nad głową. Oto kilka aspektów sardyńskiego slow life i slow food. Jeśli zamieszkacie na Sardynii, takie właśnie będzie Wasze życie!

Sardyńska długowieczność. Sardynia jest jedną z 5 światowych Blue Zone. To strefy, w których żyje najwięcej osób w wieku powyżej 100 lat, w dodatku są to osoby sprawne fizycznie, zadowolone z życia, wciąż dobrze funkcjonują umysłowo. Te niebieskie Strefy to Okinawa w Japonii, Nicoya w Kostaryce, Ikaria w Grecji, Loma Linda w Kalifornii, oraz fragment Sardynii, dokładnie obszar regionu Ogliastra i kilka górskich wiosek w Barbagia. Na Sardynii rzeczywiście jest bardzo wiele osób w wieku powyżej 90 lat i ok. 100.

Badania naukowe wykazały, że sardyńscy stulatkowie prowadzą:

  • bardzo rodzinny styl życia, rodziny wielopokoleniowe mieszkają razem, seniorzy cieszą się poważaniem i do końca życia żyją z bliskimi.
  • nie przejadają się, w ich diecie jest niewiele mięsa, a dużo warzyw i owoców.
  • zażywają dużo ruchu, wychodzą z domu, spotykają się z przyjaciółmi.
Uwaga, sardyńska długowieczność jest zaraźliwa, mieszkając na wyspie, przedłużycie swoje życie, nabierzecie zdrowia i wigoru 🙂

Super zdrowe bio produkty.

Ta wyspa trafi do Waszego serca przez żołądek, zgodnie z ludową mądrością. To kraina autentycznej bio żywności. Na Sardynii istnieje od wieków wiele małych rodzinnych gospodarstw i hodowli, wytwórni serów, winnic, gajów oliwnych ogrodów i sadów. Sardyńskie produkty spożywcze zasługują w 100% na miano „bio” . Uprawiane w tradycyjny sposób, pełne antyutleniaczy, bioflawonoidów, czyste ekologicznie i naturalnie przetwarzane. Są jednym z kluczy do zagadki długowieczności i zdrowia mieszkańców wyspy.

Wspaniałe sardyńskie produkty spożywcze można by wymieniać bez końca. Wszędzie na wyspie uprawia się oliwki i wytwarza tradycyjnymi metodami fantastyczną oliwę. Znajdziecie tu biologiczne miody i marmolady.

Sardynia słynie na całym świecie z serów, na uwagę zasługują szczególnie owcze i kozie. Jest i rzadkość wśród lokalnych serów – sery niemal wegańskie, bo wytwarzane z użyciem podpuszczki roślinnej. Zdrowe, razowe makarony na przykład z odkrytego ponownie po 300 latach starego orkiszu. Chrupki delikatny chleb pane carasu. Mięsiwa i wędliny ze zwierząt hodowanych w małych rodzinnych farmach, większość z nich spędza życie na tzw wolnym wypasie, to naprawdę szczęśliwe zwierzęta, a miesą z nich nie sposób porównać z mięsem z dużych zakładów europejskich.

Sardynia to także wina. na wyspie są setki małych winnic, a w każdej wytwarza się z miłością do ziemi i przywiązaniem do starych receptur fantastyczne wina. Zawarte w nich przeciwutleniacze, flawonoidy przedłużają życie i opóźniają nadejście starości. 2 główne uprawiane na wyspie szczepy to białe Vermentino oraz czerwone Cannonau. W świecie sardyńskich win zdarzają się ekstrawaganckie perełki, jak np słynne wino Akenta – białe, musujące Vermentino, które dojrzewa co najmniej 6 miesięcy w morskich głębinach na głębokości kilkudziesięciu metrów.

No i oczywiście warzywa i owoce. Nie nawożone sztucznymi środkami, uprawiane w małych tradycyjnych gospodarstwach. Mające pod dostatkiem słońca i czystego powietrza. Wyspiarze są mistrzami w zaprawianiu warzyw w oliwie, potrafią je także wspaniale grillować. Fantastyczne słodko-kwaśne cebulki, grillowane bakłażany i papryki, świeże sałaty z pomidorami i oliwą, gęste rozgrzewające zupy z cieciorki czy fasoli – sardyńska kuchnia wie, co robić z warzywami, tak by ich dobroczynne składniki przedłużały nasze życie, a chwile przy stole dawały radość i zadowolenie.

Biesiadowanie w gronie rodziny i przyjaciół.

Sardyńczycy zawsze mają czas na wspólny, pozbawiony pośpiechu, posiłek wśród bliskich. Tutaj poczujecie, że czas płynie inaczej, a proste sprawy jak dobry posiłek i spokojna pogawędka z przyjacielem to najcenniejsze elementy życia.

Smaczna i zdrową lokalna kuchnią nacieszycię sie oczywiście w dziesiątkach doskonałych restauracji oraz w agroturystykach.

Te w głębi lądu oferują tzw kuchnię wiejską, oparta na warzywach i mięsie. Natomiast te na wybrzeżu specjalizują się w kuchni morskiej.

Zdrowie i piękna skóra na Sardynii.

Sardynia to miejsce, gdzie wciąż z pełną świadomością korzysta się z dobrodziejstw natury. Jest tu wielu zapaleńców, którzy poświęcili swoje życie, by z pasja wytwarzać zdrowe jedzenie, preparaty ziołowe i kosmetyki, a wszystko w oparciu o pradawna wiedze sardyńskich przodków.

Wasze zdrowie i uroda skorzystają na pobycie tutaj. Kupicie tu wiele preparatów i kosmetyków naturalnych, wytwarzanych z sardyńskich roślin. Na przykład magiczne kremy na bazie oliwy i miodu, pełne alkaloidów i obniżające poziom cukru preparaty z czarnego czosnku, kremy i maści z sardyńskim dziurawcem doskonale łagodzące poparzenia, problemy ze skórą, rany, blizny i rozstępy.

Produktem, na który warto wydać nieco większą sumę jest olej z lentyszka, rosnącego na Sardynii dziko. To bardzo rzadki i bardzo cenny olej, ma potwierdzone naukowo bardzo silne działanie uzdrawiające i odmładzające.

Calendula czyli nagietek – najczęściej używane z ziół w kosmetyce, ma właściwości kojące, przyśpiesza regeneracja komórek, świetnie sprawdza się przeciw zaczerwienieniom i stanom zapalnym skóry. Wspomaga naturalna syntezę kolagenu, poprawia nawilżenie. Zwalcza również zwiotczenie i starzenie się skóry.Preparaty z dzikiej sardyńskiej marchwi podarują Twojej skórze
mnóstwo beta-karotenu i przeciwutleniaczy.

Wspaniałe kremy przeciwzmarszczkowe robi się na Sardynii z ogórecznika. Ogromnym skarbem tej wyspy jest zafferano czyli szafran, jest cenioną przyprawą kulinarną, ale ma także działanie lecznicze. Zmniejsza objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego, zmniejsza depresję oraz bezsenność. Łagodzi objawy choroby wrzodowej, wpływa korzystnie na wzrok.

 

Sardyńskie slow life, slow food i dobroczynna przyroda wyspy niezaprzeczalnie przedłużą Wasze życie i poprawia zdrowie oraz nastrój.

Pin It on Pinterest